zap3

Wernisaż wystawy „Pejzaże”
Zamek w Starym Wiśniczu
Sobota, 21 maja 2016, godz. 16:00

 

Pejzaże Haliny Budziszewskiej, Anny Dziubas, Heleny Jacyno i Krystyny Olchawa będzie można zobaczyć w komnatach wiśnickiego Zamku. Cztery zaprzyjaźnione ze sobą artystki uprawiają malarstwo w różnych technikach i strukturze emocjonalnej.
Halina Budziszewska najchętniej wypowiada się w technice olejnej. Maluje kwiaty i pejzaże, a w katalogu do wystawy zdradza, że: Szukam nastroju ciszy, spokoju i harmonii. Dźwięki pejzażu w moich obrazach najczęściej brzmią odcieniami błękitów, zgaszonych zieleni i ogrzanych słońcem ugrów. Często opowiadam szeptem, który też może mieć siłę, może intrygować, można go usłyszeć i zrozumieć. Lubię rozproszone światło w pejzażu, lub, kiedy dyskretnie wślizguje się do wnętrza by musnąć przedmioty, liście lub płatki kwiatów w „moich bukietach”. Spokój w moich obrazach przeciwstawiam dynamice codzienności.
Anna Dziubas najpełniej wypowiada się w technice kolażu. Tworzy głównie pejzaże, o których pisze: Zielony las, jak świątynia ze strzelistymi kolumnami, innym zaś razem jak osnowa dla świateł i barw pejzażu za nim – są gotowym tematem, który przetwarzam i chcę pokazać innym. Uwielbiam kolorowe kolory, faktury, wodę i szkło, światło dnia i księżyc, Van Gogh’a i niczym nieskrępowaną wyobraźnię prac dziecięcych. Te wszystkie elementy wpływają na moje obrazy, malowane techniką własną z dartych kolorowych papierów, akrylowych intensywnych zestawień, pasteli i czasami znowu papieru, warstwami po kolei powstaje obraz, który z trudem podpisuję i uznaję, że jest gotowy – bo przecież można byłoby jeszcze coś dołożyć i zmienić.
Helena Jacyno pracuje we wszystkich technikach z równą swobodą, ale na wystawie pokazuje prace wykonane w technice akrylu i własnych technikach mieszanych. Jej prace ukazują pejzaż jako abstrakcję z lekką aluzją do rzeczywistości. W katalogu napisała o sobie: Malarstwo jest dla mnie sposobem funkcjonowania, formą bytu, formą myślenia, stawianiem pytań, próbą wyrażenia tego nad czym się zastanawiam, tego co czuję. Gdy maluję, notuję chwilę, rejestruję stan emocjonalny wywołany twórczym wyzwaniem, zmagam się z tworzeniem prawdy artystycznego przekazu, odrzucam zbędne szczegóły nieistotne dla obrazu. Staram się wymknąć „opowiadaniu”, wolę by obraz był wizualizacją myśli, skrótem pojęciowym, uruchamiał myślenie skojarzeniami i zostawiał widzowi możliwość do samodzielnej interpretacji. Narracja i dookreślenia są piętrzeniem przeszkód w prowadzeniu dialogu z widzem.
Krystyna Olchawa przemiennie stosuje techniki olejne i akrylowe, a niekiedy sięga po tłusty pastel. W każdej z technik wyraża potrzebę komponowania barwnych plam, których wzajemne relacje i proporcje są źródłem niekrępowanej radości: Obcując z przyrodą, przeżywam coś w rodzaju nostalgii, a malując, odsłaniam w obrazach moje tęsknoty za tym czego doświadczyłam i zapamiętałam jako doznanie piękna. Z nostalgii rodzi się pierwiastek twórczy, będący dla mnie inspiracją dla malarskiej wypowiedzi. Usiłuję namalować „tęsknotę” za czymś co tylko przeczuwam i „przemijanie”, które mogę „zatrzymać” tylko w obrazie.
Ten „kwartet artystyczny” zawiązał się podczas międzynarodowych plenerów malarskich odbywających się corocznie w Miechowie od kilkunastu lat, ale każda artystka wykorzystuje inne „instrumenty”. Wszystkie panie są czynne zawodowo. Halina Budziszewska jest kustoszem w dziale sztuki Muzeum Regionalnego w Siedlcach gdzie zajmuje się organizacją wystaw, opiekuje się kolekcjami autorskimi, opracowuje zbiory, prowadzi lekcje muzealne, utrzymuje kontakty z licznymi środowiskami artystycznymi. Anna Dziubas kieruje Galerią Sztuki „Jatki” w Nowym Targu. Organizuje ambitne wystawy środowiskowe, współpracuje z galeriami miast partnerskich w Niemczech i Słowacji, organizuje również wystawy o charakterze muzealnym, np.: Marca Chagalla czy też Pabla Picassa. Helena Jacyno jest artystką, która urodziła się we Lwowie. Tam zdobyła wykształcenie, które po osiedleniu się w Polsce pogłębiła na Środowiskowych Studiach Doktoranckich w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Przemyśl stał się jej drugim domem, gdzie obecnie prowadzi Galerię „Stara Kręgielnia” w Centrum Kulturalnym. Krystyna Olchawa związana jest od 40. lat z Miechowem, a od 30. lat prowadzi Galerię BWA „U Jaksy”. Od 16 lat organizuje Międzynarodowe Plenery Malarskie „Barwy Małopolski”. Jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu, więc możliwość zaprezentowania swojej twórczości w komnatach wiśnickiego Zamku, traktuje jako sentymentalny powrót do młodości spędzonej w Wiśniczu.
Wystawa Pejzaże, ukazuje naturę w bardzo różnych aspektach. Wystawa jest ekspresyjna, każda artystka odsłania inny punkt widzenia, z którego obserwuje pejzaż, każda wyzwala w swej twórczości inne emocje. Pokazane są obrazy o bardzo odmiennych dźwiękach budowanych gamami kolorystycznymi, różnej rytmice i bogatych rozwiązaniach fakturalnych.

Serdecznie zapraszamy!

Ponad 800 osób na Nocy Muzeów!

Wyjątkowy wieczór na Zamku w Wiśniczu. W ciągu 5 godzin ponad 800 osób zwiedziło Zamek, obejrzało pokazy tańca i ognia w wykonaniu Grupy Odtwórstwa Historycznego Per Saecula oraz posłuchało ciekawych historii o losach Zamku, Kmitów i Lubomirskich. Ten rekord w historii Nocy Muzeów na naszym Zamku postaramy się pobić za rok. A póki co jeszcze przed wakacjami nowe atrakcje. Serdecznie zapraszmy!